WSA stwierdza nieważność uchwały dotyczącej „wygaszonych” obwodów łowieckich
„Wygaszone obwody łowieckie” nr 206 i 207 w województwie lubuskim stały się przedmiotem wieloetapowego sporu sądowoadministracyjnego. Sprawa dotyczyła nie tylko gospodarki łowieckiej. Jej istotą były również granice kompetencji organów administracji oraz ochrona prawa własności.
11 kwietnia 2018 r. nastąpił kolejny ważny etap tego sporu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim rozpoznał skargę dotyczącą uchwały Sejmiku Województwa Lubuskiego nr XXXIX/595/17 z 20 listopada 2017 r.
Sąd stwierdził nieważność uchwały w całości. Rozstrzygnięcie miało istotne znaczenie prawne. Dotyczyło bowiem możliwości wykorzystania przepisów ustawy o ochronie zwierząt do działań, które w praktyce mogły zastępować regularną gospodarkę łowiecką.Jak rozpoczął się spór o wygaszone obwody łowieckie?
Początkiem sprawy był wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 23 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Go 710/16.
Sąd stwierdził wtedy nieważność uchwały w części dotyczącej obwodów łowieckich nr 206 i 207. W konsekwencji powstał istotny problem prawny. Należało ustalić, na jakiej podstawie można dalej podejmować działania związane z populacjami zwierząt na tych terenach.
Nie chodziło więc wyłącznie o zmianę formalnego statusu dwóch obwodów. Rozstrzygnięcie sądu wywołało konkretne skutki dla prowadzenia gospodarki łowieckiej.
Jak Sejmik Województwa Lubuskiego próbował rozwiązać problem?
Sejmik Województwa Lubuskiego podjął 20 listopada 2017 r. uchwałę nr XXXIX/595/17 w sprawie ograniczenia populacji zwierząt.
Jako podstawę prawną wskazano art. 33a ustawy o ochronie zwierząt. Przepis ten przewiduje możliwość ograniczenia populacji zwierząt w określonych ustawą sytuacjach.
Przyjęte rozwiązanie miało umożliwić wykonywanie odstrzałów na terenach odpowiadających wcześniejszym obwodom nr 206 i 207. Tym samym sejmik próbował rozwiązać problem powstały po zakwestionowaniu podstawy prawnej ich dotychczasowego funkcjonowania.
Dlaczego Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył uchwałę?
21 grudnia 2017 r. Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył uchwałę do sądu administracyjnego.
Spór dotyczył przede wszystkim podstawy prawnej działania sejmiku. Należało odpowiedzieć na pytanie, czy art. 33a ustawy o ochronie zwierząt pozwalał na przyjęcie rozwiązania przewidzianego w uchwale.
Drugim istotnym zagadnieniem była ochrona właścicieli nieruchomości. Działania podejmowane na podstawie uchwały mogły bowiem dotyczyć również gruntów prywatnych.
Sprawa miała zatem dwa podstawowe wymiary:
- zakres ustawowych kompetencji sejmiku województwa,
- ochronę konstytucyjnego prawa własności.
WSA stwierdza nieważność uchwały
11 kwietnia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w całości.
W efekcie zakwestionowany został mechanizm prawny przyjęty przez sejmik dla terenów dawnych obwodów nr 206 i 207.
Sprawa pokazała zarazem istotną różnicę między dwoma reżimami prawnymi. Czym innym jest prowadzenie gospodarki łowieckiej na podstawie Prawa łowieckiego, a czym innym stosowanie szczególnych instrumentów służących ograniczaniu populacji zwierząt.
Dlaczego art. 33a ustawy o ochronie zwierząt miał tak duże znaczenie?
Po zakwestionowaniu funkcjonowania obwodów art. 33a ustawy o ochronie zwierząt wykorzystano jako podstawę dalszych działań dotyczących populacji zwierząt.
Powstało jednak pytanie o granice zastosowania tego przepisu. Czy instrument służący reagowaniu na szczególną sytuację może zastąpić rozwiązania właściwe dla gospodarki łowieckiej?
Problem nie sprowadzał się więc do formalnego wyboru podstawy prawnej uchwały. Chodziło o rzecz znacznie ważniejszą: zakres kompetencji organu administracji publicznej.
Organ może działać tylko w granicach kompetencji przyznanych mu przez ustawodawcę. Samo istnienie problemu wymagającego rozwiązania nie tworzy dodatkowych kompetencji po stronie organu.
Wygaszone obwody łowieckie a prawo własności
Drugim podstawowym zagadnieniem była sytuacja właścicieli nieruchomości znajdujących się na terenach dawnych obwodów nr 206 i 207.
Już wcześniejszy spór dotyczył sposobu objęcia prywatnych gruntów reżimem prawa łowieckiego. W centrum sprawy znalazła się więc ochrona uprawnień właścicielskich.
Zastosowanie przez sejmik innej podstawy prawnej nie usuwało automatycznie tego problemu. Jeżeli nowe rozwiązanie prowadziło do ingerencji w sposób korzystania z prywatnych nieruchomości, nadal należało ocenić podstawę oraz granice takiej ingerencji.
Ma to znaczenie z punktu widzenia jednej z podstawowych zasad działania administracji publicznej. Organ władzy publicznej może ingerować w prawa jednostki wyłącznie wtedy, gdy pozwalają mu na to obowiązujące przepisy.
Czy rzeczywisty problem pozwala zastosować dowolną podstawę prawną?
Nie. To jeden z najważniejszych wniosków płynących z omawianego sporu.
Należy odróżnić potrzebę rozwiązania problemu od kompetencji organu do podjęcia konkretnego działania. Rzeczywista konieczność ograniczenia populacji zwierząt nie zwalnia organu z obowiązku działania zgodnie z prawem.
Innymi słowy, cel działania może być racjonalny, ale nie wystarcza to do uznania zastosowanego środka za zgodny z prawem. Konieczna jest jeszcze właściwa podstawa prawna.
Problem ma szczególne znaczenie wtedy, gdy działania administracji ingerują w prawa właścicieli nieruchomości.
Dlaczego sprawa wygaszonych obwodów łowieckich była ważna?
Spór dotyczący obwodów nr 206 i 207 wykraczał poza lokalny problem gospodarki łowieckiej. Zetknęło się w nim kilka istotnych zagadnień prawnych.
Dotyczyły one przede wszystkim:
- ochrony prawa własności,
- granic kompetencji sejmiku województwa,
- zasad prowadzenia gospodarki łowieckiej,
- ograniczania populacji zwierząt,
- legalności działania organów administracji publicznej.
Z perspektywy prawa administracyjnego sprawa ma szersze znaczenie. Pokazuje bowiem, że istnienie realnego problemu nie daje organowi administracji swobody wyboru dowolnego instrumentu prawnego.
Każde działanie organu wymaga odpowiedniej podstawy prawnej. Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy rozstrzygnięcie wpływa na konstytucyjnie chronione prawa jednostki.
Jakie znaczenie ma ta sprawa obecnie?
Sprawa obwodów nr 206 i 207 zachowuje znaczenie przede wszystkim jako przykład sporu dotyczącego granic kompetencji administracji oraz ochrony własności.
Nie należy jednak traktować opisanych wydarzeń jako przedstawienia aktualnej procedury tworzenia obwodów łowieckich. Spór rozwijał się w szczególnym stanie prawnym z lat 2016–2018.
Od tego czasu regulacje dotyczące tworzenia i funkcjonowania obwodów łowieckich uległy zmianom.
Podsumowanie
Stwierdzenie nieważności uchwały nr XXXIX/595/17 było kolejnym etapem sporu dotyczącego wygaszonych obwodów łowieckich nr 206 i 207.
Sprawa dotyczyła nie tylko ograniczania populacji zwierząt. Jej zasadnicze znaczenie wiązało się z granicami kompetencji organów administracji publicznej oraz ochroną prawa własności.
Pokazuje ona również ważną zasadę prawa administracyjnego: potrzeba rozwiązania konkretnego problemu nie zastępuje ustawowej podstawy działania organu.
Artykuł omawia postępowanie oraz stan prawny z lat 2016–2018. Obowiązujących obecnie zasad tworzenia i funkcjonowania obwodów łowieckich nie należy oceniać wyłącznie na podstawie przedstawionego tu historycznego sporu.
Najczęściej zadawane pytania
Co stało się z uchwałą dotyczącą wygaszonych obwodów łowieckich?
11 kwietnia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim stwierdził nieważność uchwały Sejmiku Województwa Lubuskiego nr XXXIX/595/17 w całości.
Czego dotyczyła zakwestionowana uchwała?
Uchwała dotyczyła ograniczenia populacji zwierząt na terenach odpowiadających wcześniejszym obwodom łowieckim nr 206 i 207.
Dlaczego prawo własności miało znaczenie w tej sprawie?
Działania przewidziane w uchwale mogły dotyczyć także nieruchomości prywatnych. Powstało więc pytanie o podstawę prawną oraz dopuszczalne granice ingerencji w prawa właścicieli.
Czy art. 33a ustawy o ochronie zwierząt zastępuje Prawo łowieckie?
Nie należy utożsamiać obu reżimów prawnych. Przepisy dotyczące ograniczania populacji zwierząt i przepisy regulujące prowadzenie gospodarki łowieckiej mają odmienne podstawy oraz zakres zastosowania.
Czy artykuł opisuje aktualne zasady tworzenia obwodów łowieckich?
Nie. Artykuł analizuje konkretny spór oraz stan prawny z lat 2016–2018.



Czy mógłbyś podzielić się nietypowymi strategiami, jakie stosujesz w celu utrzymania spójności tematycznej, jednocześnie unikając monotonii na swoim blogu?
Twój tekst emanuje entuzjazmem do tematu, co jest zaraźliwe dla czytelników. To nie tylko artykuł, ale manifestacja pasji i zaangażowania w szeroko pojęte poszerzanie horyzontów.